Archiwum kategorii: blog

Rodzinne mieszkanie

Celowo „mieszkanie” a nie „dom”. Chodzi bowiem o to mieszkanie, które zawsze najbardziej będzie nasze, którego zapach będziemy pamiętali do końca życia, którego pęknięcia na ścianach wracają w dobrych snach. To mieszkanie, które pamiętamy od „zawsze”. Pomyślałam o tym kiedyś, … Czytaj dalej

Opublikowano blog | Otagowano , , | Skomentuj

Jakie wspomnienia?

Misio wczoraj, przed zaśnięciem, wziął jeszcze pluszaki i zaczął się bawić. Jaka była treść? Choroby, szpital, urazy, wenflony, „kłujki”… Rzeczywiście, nasze dziecko ma takich wspomnień mnóstwo – „zaliczył” już trzy odejścia bliskich osób, dwa razy swój szpital, dodatkowo mnóstwo chorób … Czytaj dalej

Opublikowano blog | Otagowano , | Skomentuj

Właściwa kolej rzeczy

I. opowiadała, że kiedy leciała z rodziną samolotem,  otrzymała od obsługi instrukcję – w razie dekompresji zakładać maski tlenowe najpierw sobie, potem dzieciom. W pierwszej chwili ją to oburzyło – jak to, moje maleństwo narażone na hipoksję, a ja tu … Czytaj dalej

Opublikowano blog | Otagowano | Skomentuj

Facet musi pojeść!

Rozmawiam z Misiem, zbliża się 19-sta, zaraz ma być kolacja: Misio: Co będzie na obiad? Ja: Jak to na obiad? M: Aaaaa, to kolacja – to co będzie na kolację? J: Serek, bułka, owoce i herbatka. M: Eeee, ja bym … Czytaj dalej

Opublikowano blog | Skomentuj

„Witam”

Pewien Pan, pracujący do niedawna z Bardzo Znaną Panią, powiedział w wywiadzie, że jak ktoś zaczyna maila od „witam”, to on go w ogóle nie czyta, bo „witam” mówi ktoś, gdy do niego przychodzisz, a on cię „wita” na swoim … Czytaj dalej

Opublikowano blog | Skomentuj