Niedziela, maj 24. 2009

Świetny i sprawdzony przez nas dostawca mąki do pieczenia domowego chleba - ale i niezliczonej ilości innych produktów - cała "Apteka św. Hildegardy", produkty dietetyczne i bezglutenowe, dziwne rzeczy do słodzenia, herbaty, kawy, dżemy, muesli, nasiona, przyprawy - ponad 1800 produktów! Warto zajrzeć i choćby się pozachwycać. My teraz jemy chleb San Marco - orkiszowo - kukurydziany - pyszności
młyn Bogutyn
Sobota, marzec 14. 2009
 Przypadkowo na Allegro trafiłam na ofertę sprzedaży ziół. A przez nią - na stronę Plantacji Lawendy. Można zaopatrzyć się w lawendę, wrzosy i wrzośnice, rozchodniki, trzmieliny, bukszpan, trawy i zioła - ceny nie są wygórowane  Co prawda twórca strony najpiękniejsze zdjęcia wziął prosto z Prowansji, ale bądźmy miłosierni i cieszmy się urodą roślinek  Może kiedyś będę miała okazję coś kupić? Podziwiajcie zresztą sami: Plantacja Lawendy
Poniedziałek, luty 2. 2009
 przynosi prawdziwą ulgę! Proste jak obręcz urządzonko składa się z pojemniczka, wężyka, ustnika i gąbkowego filtra. DLa mamy to chyba najważniejsza część urządzenia, bo sposób oczyszczania noska jest cokolwiek... hmn... mało estetyczny. Zbliża się mianowicie końcówkę pojemniczka do dziurki nosa delikwenta i - co tu kryć - zasysa... Ale skuteczność jest ogromna! Bezpieczeństwo też większe, niż gdy się stosuje gruszkę - nie wbijamy maleństwu jej końcówki do oczodołu kiedy szarpnie główką. Szkoda tylko, że nie kupiłam jej wcześniej. Wydatek - ok. 23 - 25 zł, produkt ma nawet swoją stronkę: NoseFrida
Środa, wrzesień 3. 2008
 Moim odwiecznym problemem było to, że po pracy w kuchni miałam na dłoniach całą gamę zapachów: cebula, czosnek, mięsko, ryba i te pe - wątpliwa przyjemność  Ale teraz jest o wiele lepiej! Firma Forte Sweden produkuje naprawdę fajne mydła w płynie, przeznaczone specjalnie do kuchni. Kiedyś używałam takiego z limonką, teraz mam konwalię. Dobrze myje, usuwa tłuszcz i zapachy no i samo ma milutki aromat!
Sobota, sierpień 16. 2008
 To z kolei płatki, które niemal od dnia narodzin Mi służą nam do jego codziennej higieny. Duże, prostokątne, niekłaczące, trwałe. Doskonałe do mycia wszystkiego, co dzidzia ma mieć umyte
Sobota, sierpień 16. 2008
 To odkrycie mojej Siostry  Płatki z prasowanej waty, jak do demakijażu, tyle, że z jednej strony mają peelingujące łagodnie mikrogranulki. Można ich używać codziennie, nasączywszy tonikiem, albo mleczkiem. Efekty - zadziwiająco dobre! Moim skromnym zdaniem - lepsze niż po wielu peelingach w kremie.
Piątek, czerwiec 13. 2008
 Tak, tak, doczekałam się na starość  Już nie miazga, przypominająca po ugotowaniu pewien krowi produkt (i bynajmniej nie śmietanę), tylko urocze listki!!! Zjedliśmy go dzisiaj na obiad - pychota! Hortex rulez!
Środa, luty 6. 2008
 Jak pomóc małemu dziecku przespać noc" - to książka Elisabeth Pantley, wydana w serii poradnikowej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Wydawca pisze tak:
Do tej pory niewyspani rodzice mieli do wyboru dwie metody: pozwolić dziecku na płacz albo bohatersko męczyć się od zmierzchu aż do świtu. Teraz - dzięki Elizabeth Pantley, pedagogowi i matce czworga dzieci - pojawia się trzecia droga, praktyczna i skuteczna: dziesięcioetapowy program, który:
- rzuca nowe światło na dziecięce nawyki senne i uczy wyznaczać sobie realistyczne cele;
- pokazuje, jak analizować, oceniać i poprawiać dziecięcy harmonogram snu;
- proponuje najrozmaitsze rozwiązania, pośród których każdy znużony rodzic znajdzie coś dla siebie;
- podpowiada, jak stworzyć bezstresowy plan dopasowania do indywidualnych potrzeb, korzystny i dla dzieci i dla rodziców.
Noc bez płaczu dostarcza skutecznych i delikatnych narzędzi, dzięki którym osiągnięty zostanie cel: porządny, całonocny sen wszystkich domowników.
Właśnie zaczęłam ją czytać i już mnie urzekła! Polecam wszystkim, którzy nie mają serca zmuszać własnego Skarbu do płaczu w ciemnej samotności!
Można nabyć na przykład tu:
Noc bez płaczu u Wydawcy
Wtorek, luty 5. 2008
 Mój dobry Małż namówił mnie na laktator elektryczny - i to był strzał w dziesiątkę! Nie wymaga ręki atlety - nadaję manualnie odpowiedni rytm a potem wciskam guziczek - i dalej pracuje sam! Jest delikatny i efektywny, łatwy do utrzymania w czystości i w wygodnej torbie. Zasilany z kontaktu lub bateryjek. Jedyny minus to cena :-/
Sobota, luty 2. 2008
 To seria naprawdę rewelacyjnych przypraw Kamisa. Bez "polepszaczy", bez soli, za to np. z błonnikiem. Mogą być do twarożków, jajek, kefirów, do zup i duszonych warzyw, do potraw mięsnych, do potraw z ryb i owoców morza oraz do sałatek. Na przykład ten do mięs ma w sobie: paprykę, czosnek, pomidory suszone, gorczycę, majeranek, babkę płesznik błonnik, oregano, kminek, pieprz czarny, tymianek.
Sobota, luty 2. 2008
 ... np. do drobiu. To jedna z serii mrożonek Hortexu. Kupiłam ją ostatnio w naszym sklepie. Zawiera ziemniaczki ze skórką, krojone na cząstki, brokuły, pieczarki, marchewkę, cebulę i koperek. Po usmażeniu nie wyglądały może jakoś bardzo dekoracyjnie, ale zaciągnęłam je śmietaną z mąką, dodałam podsmażonego wcześniej i uduszonego, przyprawionego Fit - Upem kurczaka, i.... PYCHOTA! Widzę też na stronie Hortexu, że wreszcie popełnili szpinak w liściach, zamiast w tej okropnej brei!
Sobota, styczeń 26. 2008
Och, rozmarzyłam się wakacyjnie, bo znalazłam stronę firmy, która wynajmuje campery, czyli samochody kempingowe. Małż mówi, że się to nie opłaca, ale pomarzyć, że jest się bohaterem amerykańskiego filmu drogi można, prawda?
Zresztą, zobaczcie sami: Campery
Poniedziałek, styczeń 7. 2008
 To zagroda - coś w stylu gospodarstwa agroturystycznego, ale dużo więcej! - w Bieszczadach. Nie byłam tam jeszcze niestety, ale ponieważ po raz pierwszy powiedzial mi o niej znajomy, którego znajomy własnie Magije ma - śledzę od lat kilku. Rozwija sie burzliwie, choć troszkę uroku przaśności już zatraciła. Tak czy inaczej, bardzo mnie tam ciągnie - np. na warsztaty robienia piwa albo tkania, albo plecenia karpackiej biżuterii z koralików - nie mówiąc już o pejzażach bieszczadzkich!
Zresztą - zobaczcie sami: Zagroda Magija
Poniedziałek, styczeń 7. 2008
 to książka kucharska, którą podarował mi Małż pod choinkę, mając nadzieję, że wrócę jednak do gotowania  Prawdziwe włoskie przepisy, proste i pyszne, a w dodatku w większości możliwe do ugotowania w Polsce!
My w to cudeńko zaopatrzylismy się w Merlinie:
Miriano w Merlinie
Poniedziałek, styczeń 7. 2008
 Jeśli nie chcesz mieć nudnej, gładkiej ściany, a nie obdarzył Cię Pan Bóg talentami plastycznymi - jest na to sposób! W internetowym sklepie Szabloneria można kupić szablony do malowania na ścianach, albo - jeśli ktoś woli - wzory w postaci naklejek. Mnóstwo kategorii - abstrakcje, motywy roślinne, zwierzęce, morskie, etniczne...
Warto zajrzeć dla samej przyjemności oglądania: Szabloneria
|