Czwartek, czerwiec 28. 2007
zieloną, wilgotną nad ranem i o zmierzchu, falującą i miękką, i uwielbiam jej zapach po skoszeniu. ale kiedy pod oknami caaały dzień urzędują panowie z kosiarkami i godzina po godzinie słyszę ich: "ijuuuuuuuuu, ijuuuuuuuuu", to KREW MNIE ZALEWA!
Czwartek, czerwiec 28. 2007
Sam człowiek nie wie, gdzie mieszka, i jakich ma sąsiadów - i dlatego poznaliśmy wczoraj miłego pana z Centralnego Biura Śledczego. Na korytarzu roiło się od gości w kominiarkach z bronią (żadne tam pistoleciki - gładkolufowe olbrzymy!) i przeróżnej maści funkcjonariuszy. Okazało się, że nasi bliscy sąsiedzi nie wiedli życia cichego i bogobojnego 8-0
Czwartek, czerwiec 28. 2007
- ten opis dobrze pasuje do Misia. Śpi w naszym łóżku, żeby nie trzeba było się zrywać do karmienia - zostało tak po ciężkim czasie tuż po porodzie. Dzień spędza przeważnie cały ze mną, kiedy przyśnie po karmieniu, to tak zostaje - czasem przełożę go tylko na kanapę obok siebie. Skutek takiej "przeprowadzki" jest zwykle mizerny, bo przy pierwszym przebudzeniu uderza w płacz. A jakże - próbowałam go lekko przetrzymać - tak samo jak wówczas, gdy buczy położony do łóżeczka. Ale kiedy robi się fioletowy a na powiekach występują mu żyłki - to mi się odechciewa.

Jakoś mam przekonanie, że jest jeszcze na tyle mały, że ma prawo bezkarnie być jak najczęściej przytulany, miziany, zagadywany i pieszczony. Może około trzeciego miesiąca zdecyduję się na ćwiczenia w spaniu we własnym łóżeczku? Zgodnie z metodą pozostawiania dziecka samego coraz dłużej mimo płaczu :-] Nie wiem sama, jak będzie najlepiej. Może Mamy mi poradzą???
Czwartek, czerwiec 28. 2007
Byliśmy z Mi na zakupo - spacerku - wyszliśmy z domu gdzieś za 10-15 minut dziewiąta. Teraz jest już praktycznie 20 po dziesiątej - a on nadal śpi! Jest cicho, ja mam wolne obie ręce i zapięte obie miseczki biustonosza  Szok, po prostu szok...
Środa, czerwiec 27. 2007
informuje, że połowa ludzkiego łańcucha DNA jest identyczna z łańcuchem DNA bananów... No comments...
Środa, czerwiec 27. 2007
Pisałam już, że znalazłam dla Mi Panią Pielęgniarkę, co przychodzi do domu. Pewnego razu, mówi ona do mnie: "Dam pani mój numer komórkowy - bo to cud, że mnie pani zastała pod stacjonarnym". Kiedy powiedziałam jej, że numer ten znalazłam w necie - była jeszcze bardziej zdziwiona: "usługi pielęgniarskie? to już dawno nieaktualne!"
I czyż nie jest to kolejny dowód na to, że aniołowie czuwają???
Środa, czerwiec 27. 2007
Zapakowałam Mi w cieplejsze ubranka i do wózka i wywlokłam go na silny i zimny wiatr - i na darmo! Pani doktor jest na zwolnieniu. Wczoraj i jutro zaś - ma urlop - może strajkuje?
Okazuje się ponadto, że kobieta z zastojem piersi - o ile nie zna sensownego doradcy laktacyjnego (a i to w odpowiednich godzinach) - nie ma szans na pomoc  W ośrodku jej nie przyjmą, bo nie zarejestrowana wcześniej. W szpitalu położniczym też nie, bo dziecko już za duże. A jak chodzi do ginekologa prywatnie, to też musi być właściwy dzień, no i trzeba się załapać. I co z tego, że boli - dobrze, że u mnie już właściwie po!
Środa, czerwiec 27. 2007
Dostałam właśnie z adresu catcher.hk informację, że ktoś przysłał mi e-kartkę. Tekst jest angielski i wygląda jak wszystkie tego typu powiadomienia. Tymczasem kliknięcie na link do przesyłki powoduje uruchomienie trojana! Uważajcie więc - a tu można o tym poczytać: o trojanie
Wtorek, czerwiec 26. 2007
jak mój znajomy P.  Facet bądź co bądź dojrzały, a potrafi pójść sam przez całe pasmo górskie, w deszcz i śnieg, po drodze ratując jeszcze jeża ze studzienki. Albo robi dziennie 200 km rowerem i jeszcze się cieszy! Na dodatek uczynny on i skory do pomocy, jak mało kto! Zrobisz mu kanapkę z białym serem, pomidorem, ogórkiem i cebulką, a poświęci całe popołudnie Twojemu komputerowi. A potem podeśle Ci jeszcze moc zdjęć, takich jak to:
Niedziela, czerwiec 24. 2007
Zasugerowano nam, że używanie jednorazowych pieluszek dla najmaluszkowszych maluchów może sprzyjać infekcjom układu moczowego. Trzyma się to jakoś - nomen omen - kupy, bo czytałam, że Klebsiella lubi wilgoć i ciepło. Przeszliśmy więc dzisiaj na tetrę - przyznam, że to hardcore! przewijam częściej, poza tym niestety czasem śpioszki też są wilgotne - nie wiem, czy ich nastarczę  No, ale jeśli to może pomóc małemu Mi....
Piątek, czerwiec 22. 2007
no to się myliłam. Przy kontroli posiewu pani doktor zasugerowała - bardzo prawidłowo - zebranie środkowego strumienia moczu do jałowego pojemniczka... Jeśli komuś udaje sie to zrobić u noworodka - zapraszam do kontaktu :]
Piątek, czerwiec 22. 2007
ma znowu infekcję dróg moczowych - nie wiadomo skąd. Tym razem to Klebsiella. Dostał zastrzyki 2 x dziennie przez 7 dni - na szczęście przez internet znalazłam Panią, co będzie przyjeżdżała do nas do domu inaczej musielibyśmy zamienić radosne spacerki na bolesne kłujki
Wtorek, czerwiec 19. 2007
i to wcale nie wtedy, gdy nie śpimy za dużo w nocy. Ani gdy Mi ssie, ssie i ssie. Ani nawet wtedy, gdy zastój w piersi powoduje, że w momencie przystawiania widzę wszystkie gwiazdy. Trudno jest, kiedy nie mogę ogarnąć przy tym wszystkim domu, zrobić czegokolwiek do jedzenia, wyprasować rzeczy, które już nie mieszczą się w szafie. Dobre rady z gazet w stylu: "daruj sobie, to czas tylko dla Ciebie i dziecka, skoncentruj się na karmieniu" mają naprawdę krótki okres przydatności do spożycia...
Niedziela, czerwiec 17. 2007
Zapał Miśka do ssania jest godny podziwu. Należy on do tych dziatek, które jedzą niespiesznie, za to długo i wciąż. Mam wrażenie, że jego ssanie sięga mi aż do samego środka brzucha  Był kłopot mały ostatnio, bo przydarzył mi się zastój. Bolało i dokuczało. Na szczęście mam pod ręką świetną panią Kasię, która jest międzynarodowym doradcą laktacyjnym. Odwiedziłam ja w piątek, troszkę jej się to wszystko nie spodobało, stwierdziła że jestem o krok od zapalenia, ale dała kilka rad i dziś jest znacznie lepiej! Ufam, że również dzięki bł. o. Michałowi Czartoryskiemu, patronowi Miśka, którego prosiłam o taki mały mleczny, rodzicielski cud
Niedziela, czerwiec 17. 2007
 Wczoraj, podczas kameralnej uroczystości, został ochrzczony nasz mały Michał Dominik. W asystencji najbliższej Rodziny i Przyjaciół, zyskał Dziecięctwo Boże i wspaniałych rodziców chrzestnych
|