Cebula i burak a kwestia zdrowia

Dziś wyjątkowo nie będę narzekała na zdrowie Misia :-D Za radą pewnego Doktora, kiedy tylko pojawił się katar, przygotowałam syrop z cebuli. I pomaga!!!!

Używam cukru, nie miodu – może drażnić gardło, zwłaszcza przy kaszlu. Nie przygotowuję też syropu na zapas, żeby nie był zbyt ostry. Po prostu kroję drobno pół sporej cebuli, zasypuję w słoiczku 2-3 łyżeczkami cukru i zostawiam w ciepłym miejscu. Mam ok. 4 łyżeczek syropku – staramy się zażywać podczas jedzenia.

Słyszałam też, że bardzo dobry jest syropek z buraka. Dziś na naszym placyku pani podpowiedziała mi fajny sposób przygotowania go – trzeba wziąć sporego buraka, ściąć mu czubek, wydrążyć na tyle, żeby zmieściło się kilka łyżeczek cukru. Potem tę miseczkę zostawiamy na kaloryferze na noc. Rano – syropek gotowy :) To znaczy – tak mówiła pani, a ja przekonam się jutro!

Ten wpis został opublikowany w kategorii blog i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.